Prawy prosty w szczękę gejów

Boks Szpilka malyArtur Szpilka konsekwentnie buduje swój wize-runek złego chłopca. Może robi to celowo, a może nieświadomie, ale zbiera potężny kapitał.

Szpilką interesują się teraz wszyscy kibice sportu w Polsce. Zwycięstwo nad Tomaszem Adamkiem na Polsat Boxing Night musiało zrobić swoje. Stał się nadzieją polskiego boksu w wadze ciężkiej. Skoro tak, to pojawiły się zaproszenia do różnych programów.

Kuba Wojewódzki musiał zaczepić polskiego boksera na temat gejów. Nie byłby sobą, gdyby nie wykorzystał okazji do podgrzania tematu, który wszystkich emocjonuje, zwłaszcza że Szpilka mówi, co myśli. A na temat gejów i gender ma do powiedzenia sporo.

Zapytany o gender, stwierdził, że "nienawidzi pedałów". Wobec Dariusza Michalczewskiego nie znalazł innych wyzwisk niż "Niemiec" i "wielbiciel gejów". Jeśli Kuba Wojewódzki myślał, że prowokując Szpilkę, zaszkodzi mu, jeśli myślał, że kibice odwrócą się od niego, to raczej się pomylił.

Szpilka to po części zły chłopiec, a po części błazen, który ma precyzyjny wizerunek. Pasuje do tego pobyt w więzieniu, pasują wypowiedzi o gejach, pasuje prowokowanie rywali, pasuje dopominanie się coraz trudniejszych walk.

Jest z tym spójne "bullshit" rzucone na temat słów własnego menedżera i wychodzenie do ringu przy dźwiękach piosenki "Polska" zespołu Złe Psy. Dzięki takim zagrywkom staje się coraz bardziej rozpoznawalny.

W boksie jest ważne, by mieć spójny wizerunek twardziela, który przed nikim nie klęka i zawsze w ringu da z siebie wszystko. W tym sporcie tacy ludzie zarabiają najwięcej i zachodzą najdalej. Jego kibiców nie razi to, co myśli na temat mniejszości seksualnych – raczej imponuje. Oni się z nim utożsamiają, wybaczają mu to. Raczej nie powinno się ich szukać wśród widzów TVN „młodych, wykształconych i z wielkich ośrodków”, poprawnych politycznie. Jego kochają ludzie z blokowisk, tacy jak on.

 

O autorze

Majchrzyk


Łukasz Majchrzyk
 – 
dziennikarz portalu Polsatsport.pl, prawnik, zafascynowany tym, jak media oddziałują na sport i odwrotnie. Fan piłki nożnej, koszykówki, siatkówki. Współpracuje z tygodnikiem "Do Rzeczy" oraz dziennikiem "Rzeczpospolita".