Jak zostać wilkiem z Wall Street? - Jak zostać wilkiem z Wall Street 2

Drugi przykład. Wyobraźmy sobie, że od lat zajmujemy się doradztwem edukacyjnym. Chwalimy się, że posiadamy niezwykłe kompetencje i umiejętności wydatnego podniesienia szans kandydatów w dostaniu się na studia dzienne na Uczelni X. Oczywiście, w powyższym zdaniu ex silencio sugerujemy, iż mamy różnego rodzaju "dojścia", a nie tylko znamy określone formularze, kryteria, terminy czy procedury. Za naszą usługę pobieramy niemałą kwotę, bo aż 4000 zł, co równa się wysokości jednego czesnego. Jednocześnie w ofercie zaznaczamy, że w przypadku niedostania się na studia gwarantujemy zwrot pieniędzy. W taki oto sposób nabywcy naszych usług kupują wiarę w nasze kompetencje, umiejętności oraz znajomości, które mają się przełożyć na rozpoczęcie przez nich studiów. Na czym zaś polega nasze rzeczywiste działanie? Na niczym. Nie robimy absolutnie nic. Te osoby, które się dostaną, i tak by się dostały. Ci więc nie wrócą po pieniądze, gdyż będą przypisywać naszej "usłudze" swoje dostanie się na studia. Zgodnie z obietnicą zwracamy pieniądze tym, którzy się nie dostali. Zawsze będzie ich znacznie mniej, gdyż sztuka w tym biznesie polega na tym, że opłata za rzeczone "doradztwo edukacyjne" musi być na tyle wysoka, a działania reklamowe na tyle precyzyjne, że z naszych usług przede wszystkim skorzystają dobrzy uczniowie, a więc troskliwi i zamożni rodzice, których dzieci rzekomo potrzebują wsparcia.

Podsumowując, dwa wskazane powyższej biznesy są niczym innym jak oszustwami. Mogą podlegać karze, jeśli autor newslettera czy też szef firmy specjalizującej się w "doradztwie edukacyjnym" będzie prowadził swoją działalność w sposób nieroztropny. Opisanie ich tutaj ma na celu uczulenie czytelników na wszelkiego rodzaju przedsięwzięcia, które zdają się być niezwykle proste, logiczne, a nadto szczególnie zyskowne i to w krótkim czasie. Do tego nie wymagają z naszej strony niczego więcej, niż tylko wpłaty określonych środków. Czy świat finansów wygląda podobnie, jak w tych dwóch przykładach? I tak, i nie. Skala działań jest z pewnością znacznie większa.

Facebook Slider
Facebook Slider

Facebook Slider