Z dyskusji o grywalizacji

z dyskusjiJakiś czas temu miałem okazję razem z zaprzyjaź-nionymi dziennikarzami prowadzić dyskusję dotyczącą tego, czym właściwie jest grywalizacja i czy można ją utożsamić z grami szkoleniowymi, czy też – szerzej – z serious games, którymi także mam przyjemność się zajmować. Generalnie wszyscy, którzy zajmują się tym tematem, czyli zarówno badacze, jak i praktycy, raczej nie mają wątpliwości, że grywalizacja i serious games są to dwa różne narzędzia, mające swoje specyficzne zastosowania w edukacji (ale nie tylko) i własne mechanizmy oddziaływania. Wielu osobom niemającym na co dzień styczności z żadnym z tych mechanizmów, te dwa narzędzia mogą się mylić (i często faktycznie się mylą), co stanowi problem w komunikacji ich dotyczącej. W ramach tego postu chciałbym w syntetycznej formie podsumować rezultat tamtej dyskusji i wskazać na najważniejsze czynniki, które różnicują te metody.


obr blg4