O brandingu, czyli właściwie o czym?

BrandZapraszam Was na wycieczkę do świata marek czy – jak niektórzy wolą – brandów. To podróż, podczas której przedstawię najważniejsze koncepcje teoretyczne i podejścia praktyczne do brandingu – dziedziny stosunkowo młodej, nie tylko w Polsce, na którą wielu "specjalistów" ciągle jeszcze patrzy z przymrużeniem oka. Skądinąd zupełnie niesłusznie.

Czym jest zatem branding? W największym skrócie: procesem budowania marek, czyli sumy skojarzeń, jakie o produktach, usługach, organizacjach, miejscach itp. mają ich odbiorcy/użytkownicy. Proste? Jeśli tak, to na tym blogu nieco to pokomplikuję, ale i przekażę garść przydatnych informacji i wiedzy. Pokażę również po co branding powstał i czym różni się od dziedzin pokrewnych. Zobaczymy jak wygląda proces budowania marek od podszewki, obserwując jak robią to najlepsi na świecie i w Polsce. Postaram się znaleźć odpowiedź na pytanie, co decyduje o ich sukcesie, a dlaczego innym się nie udaje?

Pomysł na ten blog jest dość prosty. W kolejnych wpisach będę przedstawiał ważne problemy związane z brandingiem, dorzucając do tego garść przykładów, konkretnych rozwiązań, ciekawostek i trendów. Całość będzie okraszona sporą dawką nowych technologii, które obecnie znacząco wpływają na wszystkie etapy procesu budowania marek. Co jakiś czas dorzucę porcję aktualności ze świata marek, żeby nieco wzbogacić całość o zdrową dawkę praktyki.

Od czego zacznę? Od uchwycenia różnic między brandingiem, marketingiem, reklamą i PR. Po co? Żeby pokazać dlaczego marketing w zasadzie jest mało przydatny markom, reklamę często rozumiemy niewłaściwie, a PR bez kontekstu marki jest zupełnie niepotrzebny organizacjom.

Dalej sprawdzę po co markom badania, co można zbadać i jakimi metodami. Ale żeby nie było zbyt łatwo i przyjemnie dorzucę do tego łyżkę dziegciu. Czyli kilka refleksji o tym, dlaczego spora część polskich agencji błądzi, badając marki. A ponadto zobaczymy, dlaczego większość narzędzi do analizy marek w sieci nie bada tego co powinna. Co, jak się okazuje, zupełnie nie przeszkadza polskim przedsiębiorstwom i ich markom.

Kolejne wpisy będą dotyczyły odbiorców marek, czyli osób w brandingu najważniejszych, bo to od nich zależy ich sukces. Pokażę również, dlaczego w tym kontekście tradycyjne pojmowanie rynku nie odgrywa znaczącej roli w sukcesie wizerunkowym oraz rynkowym marek. W końcu odbiorcy marek to coś więcej niż suma decyzji zakupowych, do których sprowadzają ich marketingowcy.

Następne posty poświęcę temu, co decyduje o sukcesach i porażkach marek oraz organizacji, które za nimi stoją. Przyjrzę się temu, jak marki są skonstruowane, jakie strategie przyjmują i jak zarządza się ich architekturą. Sprawdzę dlaczego organizacje, przedsiębiorstwa czy firmy powinny zmienić sposób patrzenia na swoją komunikację jedynie przez pryzmat sprzedaży, reklamy i marketingu, a skupić działania na kształtowaniu strategii brandingowych.

Część postów zostanie poświęcona dwóm nieodzownym przestrzeniom związanym z brandingiem: mediom/komunikacji oraz kreatywności. Wskażę, jaką rolę w komunikacji marek odgrywają media, zarówno te tradycyjne, jak i nowe, oraz jak dzięki nim marki potrafią się adaptować do dynamiki przemian społecznych. Wreszcie uchwycę rolę procesów kreatywnych – na czele z design thinking, communication design oraz creative thinking – w brandingu.

I na koniec jeszcze raz: po co to wszystko? A po to właśnie, żeby wskazać miejsce brandingu zarówno w nauce, jak i w praktyce. Udowodnić, że branding to nie "dodawanie kresek do logotypów", a ustrukturyzowany proces strategiczny oparty o badania marek i ich odbiorców. Pokazać, że branding to ważna cześć komunikacji i mediów. Zapraszam do lektury, a w razie pytań szukajcie mnie na facebooku medioznawca.com oraz twitterze: @medioznawcacom, @ljwojtkowski.