Donald Trump – dobry czy zły? Echa wizyty w Polsce w tygodnikach opinii

Ilustracja 1. Okładki tygodników, z których pochodziły analizowane teksty. Źródło: opracowanie własne na podstawie grafik dostępnych na stronach: newsweek.pl, polityka.pl, wsieciprawdy.pl, dorzeczy.plWizyta Donalda Trumpa w Warszawie była szeroko komentowanym wydarzeniem zarówno w polskich, jak i zagranicznych mediach. Zbiegła się ona z tzw. szczytem Trójmorza, a co więcej 45. Prezydent USA właśnie w Polsce wygłosił swoje pierwsze przemówienie na kontynencie europejskim. Nic zatem dziwnego, że wizytę analizowały także polskie tygodniki opinii.

W niniejszym artykule przedstawiono i porównano sposoby relacjonowania tego wydarzenia w czterech najlepiej sprzedających się, świeckich polskich periodykach społeczno-politycznych – w tygodnikach „Polityka”, „W Sieci”, „Do Rzeczy” i „Newsweek”. Zasięg czasowy obejmuje pierwszy numer danego tytułu po przemówieniu Donalda Trumpa na placu Krasińskich, a więc numery z dni między 10 a 12 lipca 2017. Podział poszczególnych tekstów na gatunki – artykuły, wywiady i felietony - został zaczerpnięty z książki K. Wolnego - Zmorzyńskiego, Andrzeja Kaliszewskiego i Wojciecha Furmana[1].

Szeroko i pozytywnie – „W Sieci” i „Do Rzeczy”

Tygodnik „W Sieci” (ukazujący się obecnie pod tytułem „Sieci prawdy”) poświęcił na swoich łamach analizowanemu wydarzeniu zdecydowanie najwięcej miejsca. Z tej okazji ukazało się wydanie specjalne, w którym opublikowano aż 17 tekstów traktujących o wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Polsce. Wydarzeniu poświęcono dziesięć felietonów, pięć wywiadów i jeden rozbudowany artykuł o charakterze analitycznym. Ponadto w tygodniku zamieszczono dodatkowo przedruk przemówienia prezydenta Donalda Trumpa, co świadczy o zgodności z linią redakcyjną tytułu oraz podkreśla istotność całego przemówienia. Autorami zamieszczonych treści byli przede wszystkim publicyści tytułu, ale w roli komentatora wystąpił również ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki. Rozmówcami w wywiadach trzykrotnie byli politycy Prawa i Sprawiedliwości, dwukrotnie eksperci – premier Jan Olszewski, który zakończył już swoją aktywność polityczną oraz prof. Witold Kieżun, powstaniec warszawski i ekonomista.

Wszystkie zamieszczone artykuły odnosiły się do wizyty prezydenta Trumpa w Polsce jednoznacznie pozytywnie. Najczęściej wskazywały jej bezprecedensowość, a także wyjątkową znajomość historii Polski jaką zaprezentował pierwszy obywatel Stanów Zjednoczonych. Aż dwunastokrotnie przypominano, iż Donald Trump w swoim przemówieniu zwracał uwagę na konieczność powrotu do tradycyjnych wartości w kontrze do obecnego europejskiego liberalizmu. Należy zauważyć, że takie stanowisko przystaje do profilu ideowego tygodnika, który określa się mianem konserwatywnego. Zdaniem autorów to wydarzenie nie tylko poprawiło pozycję Polski na arenie międzynarodowej, ale również stanowiło potwierdzenie zarówno militarnego, jak i energetycznego bezpieczeństwa naszego kraju. Wojskowość i energetyka pojawiły się w dziesięciu materiałach. Oprócz tego kilkukrotnie zaprezentowano stanowisko, iż wizyta wzmacnia polski rząd oraz pozycję polityczną Donalda Trumpa. Niekiedy podkreślano, że amerykański prezydent wzywał do reformy Unii Europejskiej. Poza treścią artykułów należy również zwrócić uwagę na szatę graficzną wydania specjalnego. Ujęcia przedstawiające Donalda Trumpa są korzystne i najczęściej przedstawiają go u boku prezydenta Andrzeja Dudy. Co więcej te postaci znajdują się również na okładce, co jest wyjątkiem w porównaniu do innych czasopism. W tle widać natomiast sylwetki Jana Pawła II i Ronalda Reagana. Jak pisze K. Wolny-Zamorzyński, okładka ma za zadanie najdobitniej oddać treść numeru i odzwierciedlać linię redakcyjną pisma[2]. Zatem przedstawienie na niej w tej formie wyżej wymienionych postaci podkreśla konserwatywną orientację tygodnika oraz doniosłość opisywanego wydarzenia.

Inne tygodniki nie poświęciły na swych łamach opisywanej tematyce aż tak wiele miejsca. Drugi pod tym względem, „Do Rzeczy”, opublikował sześć tekstów nawiązujących do przyjazdu Donalda Trumpa do Polski. Redakcja pozytywnie oceniła skutki wizyty prezydenta USA. Tygodnik zdecydował się na przedruk całego przemówienia. Mieliśmy zatem do czynienia z dość rzadką sytuacją – dwa duże pisma poświęciły znaczną część swoich łamów na opublikowanie w tym samym czasie dokładnie identycznej treści, w dodatku transmitowanej wcześniej w innych mediach, a także ciągle dostępnej w Internecie. Nie wszystkie materiały dotyczyły jednak tej tematyki w bezpośredni sposób. Publicyści Piotr Semka i Rafał Ziemkiewicz w swoich felietonach komentowali reakcje medialne i polemizowali ze stanowiskiem, iż efekty wizyty były niewystarczające. Z kolei jeden z dwóch dotyczących tej kwestii wywiadów w numerze przeprowadzony został z ekspertem ds. międzynarodowych Ianem Brzezinskim – synem Zbigniewa. Druga z rozmów to cotygodniowa dyskusja Macieja Makowskiego z Matthew Tyrmandem, entuzjastycznie nastawionym do polityki Trumpa. W „Do Rzeczy” znalazły się również dwa teksty opisujące wydarzenia, nad którymi tytuł objął patronat medialny. Traktowały one wizytę prezydenta USA jako wątek poboczny. Pierwszy z nich opisywał tzw. szczyt Trójmorza, drugi zaś Energy News Congress, w którym skupiono się na tym, w jaki sposób wizyta Trumpa oraz Stany Zjednoczone mogą przyczynić się do korzystnej dywersyfikacji pozyskiwania surowców energetycznych.

W pięciu z sześciu zamieszczonych tekstów wyrażono opinię, że wizyta Donalda Trumpa pozytywnie wpłynęła na bezpieczeństwo naszego kraju. Była to najczęściej pojawiająca się teza. Kolejną było twierdzenie, iż to dowód na wzrost pozycji Polski w środowisku międzynarodowym. Co ciekawe, podobnie jak we „W Sieci” równie często autorzy stali na stanowisku, że wizyta zarówno pozytywnie wpłynie na notowania obozu rządzącego, jak i będzie służyć ociepleniu wizerunku Donalda Trumpa. Często wyrażano również zadowolenie z konserwatywnego przekazu wystąpienia.

Warto równocześnie zwrócić uwagę, że, relacjonując wizytę Donalda Trumpa, autorzy nie eksponowali obecności polskich polityków zajmujących funkcje państwowe. Stąd m.in. brak wywiadów z osobami czynnie zajmującymi się polską polityką czy ich wspólnych zdjęć z Donaldem Trumpem. Mniej też zdjęć przedstawiających prezydenta USA przy niemalże zupełnym braku – z wyjątkiem jednego wspólnego zdjęcia par prezydenckich - ekspozycji przedstawicieli polskich władz.

Krótko i krytycznie – „Newsweek” i „Polityka”

Tygodniki o profilu liberalno-lewicowym nie opisywały wizyty tak szczegółowo jak konserwatywne pisma. Zasadniczo różniły się również w jej ocenie, gdyż były nastawione do niej zdecydowanie negatywnie. „Newsweek” bezpośrednio odniósł się do wizyty Trumpa w trzech tekstach – felietonach Zbigniewa Hołdysa i Krzysztofa Materny oraz wywiadzie z amerykańską dziennikarką Ann Applebaum. Warto zauważyć, że podobnie jak w „Do Rzeczy”, tak i w tym piśmie nie oddano głosu żadnemu z polityków – ani partii rządzącej, ani opozycji. Tygodnik opublikował za to dwa teksty dotyczące polityki amerykańskiej, które choć bezpośrednio nie nawiązują do wizyty prezydenta USA w Polsce, mają niewątpliwy wpływ na ocenę tego wydarzenia przez czytelnika. Pierwszy z nich opisuje i negatywnie ocenia działalność Donalda Trumpa w sferze mediów społecznościowych, drugi zaś – nieudane akcje i błędy amerykańskiej CIA popełniane na przestrzeni siedmiu dekad jej istnienia. Należy przypuszczać, że nieprzypadkowo redakcja zdecydowała się na umieszczenie tych tekstów właśnie w pierwszym numerze wydanym po przybyciu do Polski amerykańskiej głowy państwa.

Zdaniem autorów „Newsweeka” wizyta to dowód na coraz bardziej napiętą ogólną sytuację międzynarodową. Nie przyniosła ona jednak żadnych konkretnych rezultatów, a reakcje polskich władz, jak i zgromadzonych na placu ludzi świadczą o wasalizmie Polski wobec Stanów Zjednoczonych. Zbigniew Hołdys porównał atmosferę, w jakiej odbywało się przemówienie prezydenta USA, do wieców z czasów PRL, skrytykował również zachowanie zgromadzonego tłumu wobec Lecha Wałęsy, który został wygwizdany. Z kolei Krzysztof Materna podkreślił dysproporcje między polską a amerykańską sceną polityczną. Pochwalił jednak konstrukcję przemówienia prezydenta USA. Autorzy „Newsweeka” konstatowali, że przyjazd Trumpa sprzyja Prawu i Sprawiedliwości, które wykorzystuje to wydarzenie do celów propagandowych.

W numerze znalazły się dwa zdjęcia Donalda Trumpa, znacznie różniące się od siebie. Jedno, opatrzone podpisem „Trump zaprasza na wojnę”, zostało zrobione na placu Krasińskich i w przeciwieństwie do zamieszczonego podpisu, przedstawia Prezydenta USA w korzystny sposób, pozdrawiającego zgromadzonych. Druga fotografia to fotomontaż. Podobizna znajduje się na tablecie, na którym przedstawiona postać krzyczy i zdecydowanie nie wzbudza sympatii. Stanowi to ilustrację do artykułu dotyczącego aktywności prezydenta USA w mediach społecznościowych. Warto również zauważyć, że inne zdjęcie z wizyty w Polsce nie przedstawia Trumpa, lecz jego małżonkę obok polskiej pary prezydenckiej. Nie jest to fotografia w żaden sposób zmodyfikowana i nie wskazuje na negatywny stosunek pisma do przedstawionych postaci.

„Polityka” zamieściła cztery teksty, w których kontekst wizyty odgrywał znaczącą rolę. Pierwszy z nich został, podobnie jak w przypadku „W Sieci”, napisany przez redaktora naczelnego Jerzego Baczyńskiego, co pozornie mogłoby świadczyć o wyjątkowej istotności tej tematyki. Z drugiej strony jednak tygodnik poświęcił tej sprawie najmniej miejsca spośród wszystkich czterech badanych tytułów. Zdaniem redaktora naczelnego wizyta nie miała przełomowego charakteru. Prezydent Donald Trump nie przekazał żadnych konkretów, a jego przemówienie udowadniało podrzędną pozycję Polski i nie wpłynęło w realny sposób na wzrost pozycji czy bezpieczeństwa naszego kraju.

Publicyści „Polityki” – Daniel Passent oraz Stanisław Tym – skrytykowali wystąpienie Trumpa za selektywne podejście do historii Polski i pominięcie doniosłej roli transformacji ustrojowej, Lecha Wałęsy i sukcesów III RP. Posługiwali się również ironią, aby wskazać, że politycy obozu rządzącego przywiązują do tego wydarzenia zbyt dużą wagę. Jedyny tekst analityczny dotyczył sytuacji energetycznej Polski w kontekście wizyty prezydenta USA. Wskazywał na błędną strategię polskich władz oraz na brak jakichkolwiek korzystnych dla Polski gwarancji ze strony USA. Uwypuklał również sprzeczność polskiej polityki z kierunkiem wyznaczonym przez Unię Europejską. W „Polityce” brak jakichkolwiek fotografii, co podobnie jak niewielka liczba zamieszczonych na ten temat artykułów, zgodnie z teorią agenda setting[3] może świadczyć o chęci marginalizacji tej wizyty w debacie publicznej. Tezę tę potwierdza również brak jakichkolwiek wywiadów o tej tematyce. Można zatem stwierdzić, że komentarze umieszczone w tygodniku były przede wszystkim krytyczne wobec rządzących w Polsce, a kontekst wizyty Donalda Trumpa stanowił jedynie tło. Decyzja redakcji wyraźnie kontrastuje z wydaniem specjalnego numeru tygodnika „W Sieci”. Potwierdza to odmienność linii redakcyjnej między oboma tytułami – czytelnicy „Polityki” otrzymują różne informacje i interpretacje od czytelników „W Sieci” i odwrotnie. Warto zauważyć, że rozbieżności wynikają nie tylko z samej interpretacji wydarzeń, ale także oceny ich istotności. Nawiązując do typologii A. Falkowskiego i W. Cwaliny, Donald Trump w prawicowych tygodnikach przedstawiany jest jako Superman – zdecydowany i wpływowy lider polityczny, zaś liberalno-lewicowe przedstawiały go bardziej jako „przeciętniaka”, który nie przyniósł swoją obecnością realnych zmian[4].

Podsumowanie

Podsumowując, oceny wizyty Donalda Trumpa prezentowane w badanych tygodnikach opinii były diametralnie różne i podobnie jak w przypadku przedstawienia Jarosława Kaczyńskiego na powyborczych okładkach, oś podziału przebiegała zgodnie z linią redakcyjną danego tygodnika. Warto przy tym zauważyć, że pomimo upływu czasu linia ideologiczna większości redakcji jest zgodna z dawnym podziałem zaproponowanym przez prof. Bogusławę Dobek-Ostrowską, która uznała „Politykę” za tygodnik liberalno-lewicowy, a ówczesny „Uważam Rze” – z którego wywodzi się „W Sieci” oraz „Do Rzeczy” – za pismo o prawicowym charakterze. Wyjątek stanowi „Newsweek”, który został przez badaczkę uznany za centrowy, podczas gdy w relacjonowaniu wizyty Trumpa zajął stanowisko zbliżone do „Polityki”[5]. W relacjach zauważalne było, iż pisma krytycznie nastawione do wydarzenia nie tylko oceniały je negatywnie, lecz również nie przywiązywały do niego tak dużej wagi jak media pozytywnie zaangażowane. Na tle wszystkich analizowanych tytułów najbardziej pozytywną oceną wizyty i przemówienia Donalda Trumpa wyróżniał się tygodnik „W Sieci”, najbardziej negatywną natomiast „Polityka”. Oceny były powiązane z liczbą zamieszczonych na ten temat tekstów. Co ważne, na łamach tygodników nie odnotowano żadnych głosów sprzecznych z głównym poglądem redakcji – świadczy to o dość trwałym podziale poglądowym polskich mediów i swoistej hermetyzacji środowisk.

 

Bibliografia:

Adamowski J.W., Media masowe w kampaniach politycznych, [w:] Media masowe w praktyce społecznej, red. nauk. D. Waniek, J.W. Adamowski, Warszawa 2001.

Cwalina W., Falkowski A., Marketing polityczny: perspektywa psychologiczna, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005.

Dobek-Ostrowska B., Polski system medialny na rozdrożu. Media w polityce, polityka w mediach, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2011.

Furman W., Kaliszewski A., Wolny-Zmorzyński K., Gatunki dziennikarskie. Teoria, praktyka, język, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2006.

Naruszewicz-Duchlińska A., Analiza językowa okładek tygodników opinii na przykładzie „Polityki”, „Przekroju” i „Wprost”, [w:] „Prace Językoznawcze”, nr XV/1, 2013, s. 57-72.

Rose G., Interpretacja materiałów wizualnych, PWN, Warszawa 2010.

Wolny-Zmorzyński K., Fotograficzne gatunki dziennikarskie, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2007.

 


[1] W. Furman, A. Kaliszewski, K. Wolny-Zmorzyński, Gatunki dziennikarskie. Teoria, praktyka, język, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2006, s. 88–90.

[2] K. Wolny-Zmorzyński, Fotograficzne gatunki dziennikarskie, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2007, s. 76-77.

[3] W. Cwalina, A. Falkowski, Marketing polityczny: perspektywa psychologiczna, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005, s.186-190.

[4] Ibidem, s. 265-270.

[5] B. Dobek-Ostrowska, Polski system medialny na rozdrożu. Media w polityce, polityka w mediach, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2011, s. 141–150.