Tożsamość nauk o mediach. Obszary, perspektywy, postulaty

Marek Jabłonowski, Tomasz Gackowski,
Tożsamość nauk o mediach. Obszary, perspektywy, postulaty,
"Studia Medioznawcze" 2012, nr 2 (49), s. 15-24.

Od pamiętnych słów o londyńskiej prasie jako "czwartym stanie", wypowiedzianych przez Edmunda Burke’a podczas obrad brytyjskiego parlamentu, minęły niemal trzy stulecia. Przez ten czas prasa przeszła długą drogę. Przestała mieć charakter elitarny, dworski. Stała się medium masowym, demokratycznym. Wpływ na zmianę charakteru prasy miały nie tylko istotne wydarzenia historyczne, wielkie procesy społeczne czy też przeobrażenia ustrojowo-polityczne, na które słusznie zwracają uwagę historycy mediów. Nie można zapomnieć, że to przecież przede wszystkim rewolucja technologiczna z początku XX wieku sprawiła, iż prasa, z każdą kolejną dekadą, przestawała być jedynym środkiem masowego przekazu. Pojawienie się mediów elektronicznych – radia i telewizji – przeobraziło rzeczywistość społeczną, polityczną, ekonomiczną oraz kulturową (w tym również religijną, by wspomnieć tylko Sobór Watykański II) w sposób niemal tak przełomowy, jak ruchome czcionki Gutenberga z połowy XV wieku zapowiadające erę renesansu. Dzięki mediom świat stał się dla wielu milionów ludzi bliższy, mniejszy, bardziej dookreślony, można by rzec ‒ "bardziej rzeczywisty", bo widziany, słyszany, niemal namacalny ‒ bez konieczności opuszczania własnego domu.

Badacze oraz teoretycy mediów są zgodni, iż mediatyzacja rzeczywistości, a więc uwzględnienie w działaniu ludzi, grup społecznych, partii politycznych, instytucji ekonomicznych, kulturalnych czy też religijnych logiki mediów, sprawia, iż media masowe odgrywają dzisiaj przemożną rolę. I nie chodzi tylko o to, że ludzie poznają dzisiaj świat przez pryzmat mediów, że te stały się wzmocnieniem i imponującym przedłużeniem ich zmysłów. Jak niezwykłą rolę pełnią dziś media, można się przekonać choćby poprzez wymienienie najważniejszych zjawisk, z jakimi mamy dzisiaj do czynienia właśnie dzięki albo raczej przez media (również przy ich udziale), np. tabloidyzacja, marketyzacja, konwergencja i koncentracja mediów, alfabetyzacja medialna (edukacja medialna), personalizacja, globalizacja, determinizm technologiczny, przeładowanie informacyjne, netykietyzacja, haktywizm, konsumpcjonizm, komputeryzacja, sondażokracja, teatralizacja, cyfryzacja (digitalizacja), manipulacja, intertekstualizacja (hipertekstualizacja), formatyzacja, wirtualność (groźba eskapizmu), interaktywność, intermedialność, infotainment, postpolityka, ekshibicjonizm medialny czy wreszcie problem mediokracji, a w szczególności zagadnienie mediatyzacji polityki i polityzacji mediów, które w ostatnim czasie szczególnie zyskują na znaczeniu. Do tego, o ile tzw. stare media (od książki po telewizję) umożliwiły swoim odbiorcom odkrywanie świata, jego monitorowanie, a przede wszystkim zrozumienie, o tyle nowe medium – internet (w tym strony www, portale, wortale, media społecznościowe, aplikacje, również mobilne, a więc Web 2.0, oraz rozumiejące, semantyczne, czyli Web 3.0) – uczyniło ludzi-internautów kreatorami rzeczywistości wirtualnej, jej interaktywnymi zarządcami, nieustannymi "nadawcodbiorcami". Nowe media w sposób dotąd niespotykany poszerzają granicę wolności uczestników komunikacji. Drastycznie skracają dystans między nadawcą a odbiorcą, zmuszają do interakcji, znoszą bierność, motywują do działania, stawiają nowe problemy (np. ACTA, INDECT etc.). 

To wszystko sprawia, iż media masowe oraz uczestnicy procesu komunikacji słusznie stanowią od ponad pół wieku przedmiot uwagi badaczy, wywodzących się nierzadko z innych niż medioznawstwo dyscyplin naukowych. Warto podkreślić, że nauki o mediach jako dyscyplina naukowa – znana na świecie pod takimi pojęciami, jak ang. Media Studies, Media Science, Communication Studies, Journalism Studies czy niem. Medienwissenschaft, Kommunikationswissenschaft – poświęcona tak powszechnemu i nieodłącznemu elementowi życia współczesnego człowieka, są swoistym wyzwaniem o charakterze badawczym i teoretycznym, funkcjonalnym i teleologicznym, ontologicznym i aksjologicznym czy wreszcie poznawczym i racjonalistycznym.

Badania nad mediami masowymi oraz uczestnikami komunikowania społecznego były i są prowadzone na polskich uniwersytetach od połowy ubiegłego wieku – przez socjologów, politologów, psychologów czy też neolingwistów. W 2011 roku Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego dostrzegł uzasadnioną potrzebę umieszczenia medioznawstwa na liście dyscyplin naukowych w obrębie nauk społecznych pod nazwą nauki o mediach.

Należy zauważyć, iż nie wszyscy akceptują przyjęte rozwiązania. Jednakże nie ulega wątpliwości, iż decyzją ministra dyskusja nad statusem, zakresem, wreszcie tożsamością nauk o mediach, dyscypliny od dekad de facto obecnej na uniwersytetach, od 2011 roku zaś de iure, została rozpoczęta. Zasadna wydaje się więc konstatacja, że jesteśmy, jako środowisko, może nie na samym początku, jednak na pewno w przełomowym momencie własnej drogi. Drogi, którą będą musiały przemierzyć przede wszystkim ośrodki prowadzące kierunek "dziennikarstwo i komunikacja społeczna", wsparte fachowymi periodykami, a także refleksją badaczy wielu dyscyplin "stowarzyszonych" – w szczególności politologii, socjologii czy też psychologii.

Należy podkreślić, iż badacze mediów z zagranicznych ośrodków naukowych (amerykańskich i brytyjskich, niemieckich i francuskich, duńskich i szwedzkich itd.), już od blisko siedmiu dekad prowadzą wielopłaszczyznowe badania w ramach własnej dyscypliny – nauk o mediach. W Polsce formalne ukonstytuowanie się tej dyscypliny nastąpiło dopiero teraz. To opóźnienie, mające charakter przede wszystkim prawny, aniżeli merytoryczny, sprawia, iż polscy badacze mediów winni ze zdwojoną siłą włączyć się w prowadzone obecnie międzynarodowe projekty badań komparatystycznych, prezentując w nich ustalenia odnoszące się do polskiego system medialnego, jego specyfiki, struktury oraz charakteru. W tej aktywności niezbędne są międzynarodowe kontakty, jakie środowisko polskich medioznawców powinno nawiązywać i rozwijać podczas różnych konferencji oraz przy wspólnym redagowaniu tekstów naukowych.

Redakcja "Studiów Medioznawczych" w przededniu dorocznej czerwcowej konferencji Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego – której istotę zawarto w haśle: "Tożsamość nauk o mediach" ‒ uznała za celowe odniesienie się do kilku wybranych zagadnień, m.in.: przedmiotu, celu, zakresu nauk o mediach, ich otoczenia, związków z innymi dyscyplinami czy też metod badawczych. Z tych względów autorzy byli w trudnej sytuacji, trzeba było bowiem określić przedmiot zainteresowań i zdecydować się na konieczne ograniczenia. Czy był to zamysł udany ‒ ocena należy do odbiorców [1].

Eklektyzm nauk o mediach

Według zaproponowanego przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego rozwiązania dyscyplina nauki o mediach znalazła się w obszarze nauk społecznych, co z perspektywy funkcjonalistycznej rodzi wiele konsekwencji i implikacji dla samej "nowej"/starej dyscypliny nauki. Otóż medioznawstwo jawi się obecnie jako nauka rozdroży, pogranicza, skrzyżowania różnych perspektyw teoretycznych i badawczych, których korzenie sięgają wielu okrzepłych dyscyplin naukowych. Eklektyzm nauk o mediach nie jest bynajmniej jej obciążeniem. Wręcz przeciwnie. Interdyscyplinarność i otwartość medioznawstwa może świadczyć właśnie o dojrzałości nauk o mediach, łączącej różnorodne podejścia ze względu na cel prowadzonych badań, użyteczność tworzonych teorii czy też funkcjonalność stosowanej metodologii.

Należy zauważyć, iż nauki o mediach są rozpięte w przestrzeni trzech obszarów nauk – społecznych, humanistycznych i technicznych – i trudno przyporządkować je wprost do jednego z nich. Niemal każdy projekt badawczy z zakresu nauk o mediach odnosi się w swoich założeniach teoretycznych do nauk społecznych czy też humanistycznych, a w praktycznym wymiarze czerpie z doświadczeń i metod również nauk technicznych. Otoczenie przedmiotowe nauk o mediach jest zatem tak różnorodne i wielosektorowe, że można zaryzykować tezę, iż są one jeśli nie jedyną, to na pewno jedną z nielicznych dyscyplin naukowych, która łączy w sobie tak wiele aspektów innych dziedzin nauki – w swoim przedmiotowym i podmiotowym charakterze.

Clipboard02

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rys. 1. Dyscyplina nauki o mediach na tle wybranych obszarów nauk

Na nauki o mediach oddziaływuje całe spektrum dyscyplin z obszaru nauk społecznych, takich jak: socjologia, filozofia (etyka), politologia, ekonomia, antropologia czy prawo (rys. 1). Z drugiej zaś strony nie należy zapominać o wpływach tak nobliwych dyscyplin z obszaru nauk humanistycznych, jak historia, językoznawstwo czy kulturoznawstwo. Nie bez znaczenia są również nauki techniczne, których rola rośnie wprost proporcjonalnie do postępującej technicyzacji i komputeryzacji otaczającego nas świata – w tym, a może przede wszystkim mediów masowych. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie kierunek "dziennikarstwo i komunikacja społeczna" bez przedmiotów poświęconych technologiom informacyjnym. Warto więc wymienić tu również tak silnie oddziaływujące dyscypliny naukowe z obszaru nauk technicznych, jak: informatyka, cybernetyka, elektronika i elektrotechnika czy też telekomunikacja i logistyka.

Nauki o mediach w obszarze nauk społecznych?

Nie należy zapominać, iż dla wielu badaczy mediów, ale nie medioznawców (deklarują on bowiem przywiązanie do swoich macierzystych dziedzin) wywodzących się z dyscyplin, które w myśl przyjętego rozwiązania znalazły się w obszarze nauk humanistycznych, a nie społecznych, sytuacja wykreowana przez ministerialne rozporządzenie jest trudna do zaakceptowania. Przykładowo dotyczy to stosunkowo licznie reprezentowanych wśród medioznawców historyków mediów, filozofów komunikacji, językoznawców, etnografów czy też kulturoznawców, badających m.in. użytkowe aspekty mediów masowych. Warto więc wyrazić przekonanie, że optymalnym rozwiązaniem byłoby umieszczenie dyscypliny nauki o mediach w dwóch obszarach nauk: społecznych i humanistycznych. Jest to o tyle zasadne, iż medioznawcze instrumentarium badawcze składa się z metod charakterystycznych dla obu wspomnianych obszarów naukowych.

Z refleksji nad umiejscowieniem nauk o mediach na tle wybranych obszarów nauk wyłaniają się kolejne pytania, zwłaszcza w kontekście poszukiwania tożsamości dyscypliny. Pierwsze dotyczy kwestii jej granic. Gdzie znajdują się granice nauk o mediach? – czy w ich zakresie znajdzie się wszystko to, co stanowi refleksję nad mediami – a więc przedmiot rozważań sytuuje badacza na pozycji medioznawcy, a może to metodologia używana przy projektach badawczych poświęconych mediom determinowałaby przynależność badawczą? Jeśli tak, to jakie metody można nazwać ex definitione medioznawczymi? Tu rodzi się kolejny problem ‒ czy to rozróżnienie w ogóle jest konieczne przy tworzeniu fundamentów dyscypliny? Przecież instrumentarium badawcze dostosowywane jest do specyfiki projektu badawczego, nie jest samo w sobie istotą nauk o mediach. Te wątpliwości wypadałoby rozważyć w świetle zbliżającej się konferencji "Tożsamość nauk o mediach".

Otoczenie nauk o mediach

Inną ważną kwestią jest zakreślenie przestrzeni funkcjonowania nauk o mediach na tle innych obszarów badawczych, ze szczegółowym wskazaniem najważniejszych dyscyplin "stowarzyszonych", a także pokazanie szerszego kontekstu, jakim jest obszar sztuki (dziedzina sztuk plastycznych, muzycznych, filmowych i teatralnych) ‒ rys. 2. Tworzy to swoiste otoczenie nauk o mediach, w którym należy oczywiście uwzględnić także przestrzeń ekonomiczną – rynek pracy oraz rynek pracodawcy, dla których absolwenci kierunku "dziennikarstwa i komunikacji społecznej" stanowią pożądane kadry dla realizowanych przedsięwzięć medialnych ("stare" i "nowe" media) i okołomedialnych (PR, marketing, inwestor relations itd.). Te właśnie rozważania legły u podstaw idei czerwcowej konferencji Instytutu Dziennikarstwa UW.

Obszar nauk społecznych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rys. 2. Dyscyplina nauki o mediach na tle wybranych dziedzin nauk

Badając zjawiska związane z szeroko pojętym procesem komunikacji, należy wykorzystywać metody wywodzące się z wielu dyscyplin, w tym także z nauk technicznych. To świadczy o interdyscyplinarności i eklektyczności nauk o mediach. Jednocześnie owa otwartość medioznawstwa może nastręczać wiele problemów natury terminologicznej, metodologicznej oraz teoretycznej. Otóż, każda ze wspomnianych nauk stanowi odrębną dziedzinę wiedzy z własnym przedmiotem badań. Jednakże wszystkie one mogą być i bardzo często są "metodologicznym rezerwuarem" dla badacza nauk o mediach, fundamentem jego warsztatu naukowego.

Wyodrębnienie się i stały rozwój nauk o mediach sprawia, że liczba "nauk stowarzyszonych" nieustannie rośnie. Rozwój ten pozostaje w związku z postępem nie tylko nauk humanistycznych i społecznych, ale i różnorodnych dziedzin technicznych (np. informatyki, telekomunikacji, fotografii). Korzystając z dorobku tych dziedzin, medioznawca może "przejąć" rozliczne teorie, różnorodne metodologie oraz wielorakie perspektywy, które umożliwiają mu w sposób kompleksowy analizować media masowe, ich charakter, cechy, zależności, a także wielopoziomowe procesy komunikacji masowej, ich oddziaływanie na inne przestrzenie rzeczywistości społecznej, politycznej, ekonomicznej oraz kulturowej, wreszcie samych uczestników interakcji komunikacyjnej. To z jednej strony świadczy o bardzo użytkowym i funkcjonalistycznym charakterze nauk o mediach, których nie ograniczają żadne konwenanse, teorie czy też metodologie, lecz przede wszystkim teleologia (cel i charakter postawionych pytań badawczych), z drugiej zaś wymagają od medioznawców szerokich horyzontów badawczych, iście renesansowego wykształcenia, znajomości różnorodnych metod badawczych oraz wielorakich teorii pochodzących z "nauk stowarzyszonych".

Oczywiście główną osią rozważań medioznawców są media masowe i to, w jaki sposób wpływają na otaczającą ich użytkowników (widzów, słuchaczy, czytelników, internautów) rzeczywistość – społeczną, kulturalną, polityczną czy też ekonomiczną. Nie można zapominać, iż oddziaływanie mediów masowych ma różne wymiary, prowadzi do różnych konsekwencji, nierzadko negatywnych, zagrażających wspólnocie społecznej, defragmentujących jej kompozycje i spójność, zmieniających w sposób nieobliczalny jej garnitur wartości czy też zbudowany konsensus wokół wspólnych celów, zasad, struktur i hierarchii (wystarczy z jednej strony wspomnieć Facebookowe początki arabskiej wiosny, z drugiej ‒ fatalne w skutkach, niepotwierdzone doniesienia mediów o konieczności szczepienia się przeciwko świńskiej grypie, które w niektórych krajach nieomal wywołały masową histerię).

Zadania nauk o mediach

Podstawowym zadaniem nauk o mediach, jak w każdej dyscyplinie, jest poznanie. W centrum rozważań znajdują się przede wszystkim media masowe oraz ich użytkownicy – z jednej strony nadawca – personel mediów, z drugiej zaś odbiorcy. Nie można zapominać o samym przekazie i jego zawartości, a także o głównej funkcji mediów masowych – pośredniczenia – która zmusza badaczy do każdorazowego udzielenia odpowiedzi na pytania: w czym dane medium masowe pośredniczy, między kim a kim, do kogo jest skierowane, wreszcie ‒ z jakim skutkiem? Dlatego też medioznawca nie jest bynajmniej zwolniony z rozważań granicznych, które niejednokrotnie określilibyśmy mianem politologicznych, socjologicznych, etnograficznych, kulturoznawczych czy też informatycznych. Ponadto owo poznanie winno określić relacje zachodzące między myślą ludzką (poglądy, programy, doktryny, teorie) a działaniem (np. publikacją prasową, audycją radiową, emisją telewizyjną, multimedialną twórczością internetową – blog, tweet, wideoblog, kolaż itd.). Jeżeli relacje, tendencje i prawidłowości istniejące w rzeczywistości współtworzonej (zapośredniczonej – zmediatyzowanej) przez media masowe zostaną określone, powstanie podłoże (przesłanki) do wyprowadzenia uogólnień, zasad, współzależności, wreszcie teorii, które stanowią "gmach" każdej dyscypliny. Nauki o mediach mają umożliwić naukową analizę i ocenę środków masowego przekazu i charakteru ich funkcjonowania w różnorakich przestrzeniach (społecznej, politycznej, ekonomicznej, kulturowej, prawnej, religijnej itd.).

Reasumując, warto wskazać szczegółowe płaszczyzny zainteresowań badaczy nauk o mediach. W tej grupie znajdują się m.in.:
‒ opis obiegu informacji zachodzącego z wykorzystaniem mediów, w skali od mikro- (indywidualne wykorzystanie mediów), aż do makro- (międzynarodowej);

‒ analiza relacji między świadomością odbiorców przekazów medialnych, treścią przekazów i zamierzeniami nadawców tych przekazów (z uwzględnieniem czynników psychologicznych, ekonomicznych i ideologicznych);

‒ badania nad korzystaniem z mediów w zmieniającym się społeczeństwie i środowisku medialnym;

‒ badanie prawnych, ekonomicznych i politycznych uwarunkowań funkcjonowania mediów;

‒ opis specyfiki organizacyjnej instytucji społecznych, jakimi są media;

‒ stworzenie narzędzi umożliwiających szacowanie i prognozowanie wpływu mediów na świadomość odbiorców i opinię publiczną;

‒ budowa modeli funkcjonowania systemów medialnych;

‒ budowa efektywnych modeli działania mediów jako organizacji;

‒ udostępnienie narzędzi do analizy przekazów medialnych jako wiarygodnych źródeł historycznych;

‒ opis historii i uwarunkowań historycznych rozwoju mediów;

‒ badanie oferty programowej specyficznej dla każdego środka przekazu oraz ich porównywanie – analiza konwergencji mediów;

‒ badanie języka mediów.

Metodologia nauk o mediach

Instrumentarium metodologiczne nauk o mediach zawiera zarówno metody charakterystyczne dla nauk humanistycznych, jak i społecznych – coraz częściej z wykorzystaniem narzędzi informatycznych. Warsztat badawczy medioznawcy składa się z metod typowych dla humanistyki, zwłaszcza dla nauk filologicznych oraz historycznych, z drugiej zaś w istotnym stopniu bazuje na terminologii oraz metodologii nauk społecznych, w tym metod ilościowych. Studia nad mediami są prowadzone z wykorzystaniem empirycznych metod nauk społecznych (specyficzne metody badania treści, które można określić mianem stricte medioznawczych, np. analiza zawartości (nie można zapominać o analizach frekwencyjnych, analizie dyskursu oraz CAD) oraz metody badania odbiorców ‒ telemetria, badania czytelnictwa, analizy sieci społecznych, sondaże i in.). Ponadto medioznawcy korzystają z innych, jakościowych metod i technik badawczych nauk społecznych (np. eksperyment, obserwacja, wywiad, grupy fokusowe), metod statycznych czy też programów komputerowych (sieci neuronowe). Z punktu widzenia praktyki badawczej możemy zatem wyróżnić różnorodne metody badań i analiz wykorzystywane w naukach o mediach w poszczególnych płaszczyznach omawianej dyscypliny (zob. tabela 1).

 Tab. 1. Metodologia nauki o mediach z perspektywy badawczej

Obszar badawczy

Metody badawcze i analityczne

Teorie komunikacji masowej

metody filozoficzne i matematyczne, służące budowie teorii o różnych stopniach formalizacji

Badania wpływu mediów

ilościowe metody sondażowe (CAPI, PAPI, CAWI, CATI), ilościowe metody eksperymentalne (badania psychologiczne), ilościowa i jakościowa analiza zawartości mediów, jakościowe badania recepcji i rozumienia przekazów medialnych

Badania zawartości mediów

ilościowa i jakościowa analiza zawartości mediów, analiza semiologiczna

Język mediów

metody językoznawcze – ilościowe badania frekwencyjne, badanie formalnych aspektów komunikacji medialnej, metody kulturoznawcze i filologiczne, analiza retoryczna

Historia mediów i dziennikarstwa

opis i krytyczna analiza zachowanych źródeł historycznych dotyczących mediów, analiza przekazów medialnych jako materiałów historycznych

Ekonomika mediów

ilościowe metody badawcze w ekonomii, modelowanie matematyczne zjawisk ekonomicznych

PR i marketing medialny

ilościowe i jakościowe metody badań marketingowych, analizy na potrzeby planowania mediów i promocji

Zarządzanie i logistyka medialna

metody analiz decyzyjnych w zarządzaniu, formalny opis problemów decyzyjnych i logistycznych w zarządzaniu na podstawie metodologii badań operacyjnych

Estetyka mediów

filozoficzne metody refleksji estetycznej, badanie psychologicznych aspektów percepcji i oceny funkcjonalności estetyki mediów

Komunikowanie polityczne

ilościowa i jakościowa analiza zawartości, wywiady, wywiady pogłębione, ankiety, badania porównawcze

Audytoria mediów

badania pomiaru oglądalności telewizji, czytelnictwa prasy, słuchalności radia i użytkowania internetu

Kreatywność nauk o mediach

Badacze mediów, mimo eklektycznego charakteru nauk o mediach, wypracowali charakterystyczne teorie oraz specyficzną nomenklaturę dotyczących rozmaitych aspektów funkcjonowania mediów. Wśród najważniejszych można wymienić m.in.:

‒ wpływ mediów na opinię publiczną (np. teoria agenda setting, teoria spirali milczenia),

‒ funkcjonowanie mediów jako systemu (np. teorie systemów medialnych),

‒ wpływ mediów na świadomość odbiorcy (np. teorie primingu framingu),

‒ normatywne aspekty działania mediów (np. teoria liberalna, autorytarna, marksistowska, katolicka doktryna medialna),

‒ teorie interakcji medium – odbiorca (m.in. teorie McLuhana, teoria użycia-nagrody),

‒ teorie wpływu mediów na instytucje społeczne (np. teorie mediatyzacji),

‒ krytyczne teorie mediów (w tym teorie feministyczne),

‒ teorie społeczeństwa informacyjnego,

‒ teorie społeczeństwa sieciowego,

‒ teorie medium (gatunków, genologiczne),

‒ teorie kultywacji kulturowej przez obrazy medialne,

‒ teorie kognitywistyczne.

Charakter nauk o mediach na tle pozostałych dyscyplin

W ramach wyróżniania przestrzeni nowej dyscypliny naukowej – poszukiwania jej tożsamości – bez wątpienia należy wziąć pod uwagę jej relacje z naukami humanistycznymi, społecznymi, takimi jak: historia, politologia, socjologia, ekonomia, kulturoznawstwo, antropologia, etnografia, językoznawstwo, ale także naukami technicznymi, takimi jak: informatyka, elektronika czy telekomunikacja. Proporcje między tymi filarami, na których wspierają się nauki o mediach, winny być wciąż rozważane i rekapitulowane w świetle ekspansywnego rozwoju mediów elektronicznych. Jest to dyskusja niezwykle potrzebna i ważna. Wydaje się, iż niwelowanie przewagi elementów nauk humanistycznych i społecznych nad technicznymi w naukach o mediach jest koniecznością. Technicyzacja mass mediów oraz samego życia społecznego będzie postępować, co wymusza w dyscyplinach takich, jak medioznawstwo czy też socjologia daleko posuniętą ewolucję w stronę przedmiotów technicznych. Jest to ten aspekt, który będzie do nas nieuchronnie powracał przy kolejnych wynalazkach i zdobyczach nowych technologii.

Należy także rozważyć, co nauki o mediach wnoszą i mogą wnieść do innych nauk. Oczywiste jest, iż medioznawstwo, będąc dziedziną interdyscyplinarną, czerpie z dorobku innych dyscyplin. Warto jednak odwrócić wektor naszych rozważań i zastanowić się nad tym, co medioznawcy mogą zaproponować socjologom, historykom, politologom czy kulturoznawcom? Bo przecież nie chodzi tylko o przedmiot refleksji i badań, a więc o media masowe. Chodzi także o perspektywę badawczą, określone podejście do problematyki wykraczającej poza same mass i new media, rozlewającej się na pozostałe podsystemy społeczne – polityczny, ekonomiczny, kulturalny czy prawny. W tym ujęciu należy dokonać przeglądu problemów badawczych podejmowanych przez badaczy mediów i udzielenia odpowiedzi na pytanie o innowacyjność spojrzenia medioznawców na problemy, które od dekad stanowią sedno rozważań badaczy innych dyscyplin. Nie bez znaczenia jest również metodologia samych badań medioznawczych, która musi być nieustannie przeglądana, poprawiana i uzupełniana o najnowsze osiągnięcia dyscyplin "stowarzyszonych" z naukami o mediach.

Z perspektywy ministerialnego wykazu dyscyplin naukowych oraz praktyki badawczej należy wskazać następujące dyscypliny naukowe, jako najistotniej związane z obszarem nauk o mediach – dyscypliny "stowarzyszone": historię, politologię, psychologię, socjologię, filozofię, nauki prawne, językoznawstwo, kulturoznawstwo, antropologię, bibliologię i informatologię, nauki o zarządzaniu, ekonomię, bezpieczeństwo narodowe, filmoznawstwo, informatykę, elektronikę, telekomunikację, sztuki projektowe, sztuki piękne.

Struktura jednostek naukowo-dydaktycznych zajmujących się naukami o mediach

Lista specjalności naukowych w obrębie dyscypliny nauki o mediach nie została, bo nie mogła być, ustalona. Wydaje się, że instytut zajmujący się badaniami w tym zakresie ‒ biorąc pod uwagę obszary zainteresowań badawczych widoczne w krajowych i zagranicznych ośrodkach ‒ powinien prowadzić zasadniczo takie specjalności/zakłady jak:

‒ teoria komunikacji społecznej (w tym badania komunikowania politycznego, odbioru i oddziaływania mediów);

‒ metodologia badań medioznawczych; 

‒ teoria i praktyka badań nad systemami medialnymi (w tym komunikowanie międzynarodowe i międzykulturowe);

‒ językowe aspekty funkcjonowania mediów; 

‒ etyka mediów masowych; 

‒ prawo mediów; 

‒ historia mediów i dziennikarstwa; 

‒ retoryka i erystyka;

‒ genologia dziennikarska;

‒ technologie medialne;

‒ socjologia mediów i zawodu dziennikarza;

‒ ekonomika mediów;

‒ PR i marketing medialny (reklama);

‒ zarządzanie i logistyka medialna;

‒ komunikacja wizualna i estetyka mediów.

Nie ulega wątpliwości, iż decyzja Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 2011 roku stworzyła badaczom mediów nowe możliwości rozwoju ich własnej dyscypliny. To z jednej strony wyróżnienie, z drugiej zaś ogromne wyzwanie i zobowiązanie, przed jakim stają medioznawcy, a więc wszyscy ci naukowcy, którzy utożsamiają się z naukami o mediach. Trzeba jasno podkreślić, że dla badaczy mediów, ale nie medioznawców (w swoich badaniach czyniących media tylko i wyłącznie przedmiotem analizy, studiowanym w perspektywie własnej dyscypliny), będących przedstawicielami dziedzin nauki stanowiących otoczenie medioznawstwa, nazywanymi w tym tekście "stowarzyszonymi" z naukami o mediach, rozporządzenie MNiSW w sposób zasadniczy nic nie zmieniło. Jednakże "stowarzyszeni" badacze mediów oraz gremia decyzyjne nauki polskiej powinni w ocenie prac z zakresu np. historii, socjologii czy też psychologii mediów uwzględniać charakter nowej dyscypliny – nauk o mediach. W przypadku zaś medioznawców wpisanie nauk o mediach na listę dyscyplin naukowych z obszaru nauk społecznych implikuje wielorakie konsekwencje, które zaledwie w zarysie próbowano nakreślić w niniejszym szkicu. Sam zaś artykuł należy traktować jako wstęp, słowo otwierające dla niezwykle potrzebnej dyskusji nad tożsamością nowej-starej dyscypliny naukowej – nauk o mediach. Mamy nadzieję, iż ogólnopolska konferencja pt. "Tożsamość nauk o mediach" będzie kamieniem milowym w drodze do stworzenia konstytucji naszej dyscypliny naukowej. Zapraszamy do dyskusji.

[1] Artykuł powstawał w formule materiału dyskusyjnego, w związku z przygotowywaną konferencją. Jego założenia zostały skonsultowane ‒ w całości lub w części ‒ z grupą badaczy, a jednocześnie przyjaciół "Studiów Medioznawczych". Biorąc na siebie odpowiedzialność za wszelkie braki i ułomności przedstawionego materiału, chcielibyśmy podziękować serdecznie ‒ za inspirujące, w części krytyczne uwagi ‒ profesorom: Januszowi W. Adamowskiemu, Bogusławie Dobek-Ostrowskiej, Wojciechowi Jakubowskiemu, Tomaszowi Goban-Klasowi, Jackowi Sobczakowi oraz Maciejowi Mrozowskiemu.

 

Tożsamość nauk o mediach. Obszary, perspektywy, postulaty

The identity of media studies. Fields, perspectives, postulates

SŁOWA KLUCZOWE

dyscyplina, nauki o mediach, medioznawstwo, terminologia, metodologia, obszar badawczy

KEY WORDS

academic discipline, media studies, terminology, methodology, research field

STRESZCZENIE

Nauki o mediach to jedna z formalnie najmłodszych w Polsce dyscyplin znajdujących się na styku obszaru nauk społecznych, humanistycznych oraz technicznych. W wymiarze powszechnym jest również relatywnie młodym kierunkiem kształcenia. Dyskusja nad statusem i tożsamością nauk o mediach została rozpoczęta i będzie nabierała dynamiki. Powstały i powstają liczne ośrodki o naukowych i dydaktycznych ambicjach w zakresie nauk o mediach, co roku odbywają się rozliczne konferencje, wydawanych jest coraz więcej druków zwartych i recenzowanych periodyków poświęconych mediom masowym oraz ich wpływie na otaczającą nas rzeczywistość. Te wszystkie aspekty sprawiają, iż niezbędne dla badaczy mediów wydaje się ustalenie rudymentów – tożsamości – nowej "starej" dyscypliny – nauk o mediach: wskazanie zadań, jakie przed nią stoją, terminologii, fundamentów teoretycznych czy metodologii badań. Musimy zbudować gmach dyscypliny, która wsparta w swej interdyscyplinarności i eklektyczności na trzech filarach – nauk społecznych, humanistycznych i technicznych – winna odgrywać coraz istotniejszą rolę w procesie poznawania i rozumienia otaczającej nas rzeczywistości, która zdaje się być coraz bardziej zmediatyzowana, zapośredniczona, warunkowana przez wszechobecne media masowe. Przed doroczną czerwcowa konferencją Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, w roku 2012 poświęconą tożsamości nauk o mediach, redakcja "Studiów Medioznawczych" przedstawia dotyczący tej kwestii artykuł Marka Jabłonowskiego i Tomasza Gackowskiego oraz głos w inicjowanej dyskusji Macieja Mrozowskiego.

ABSTRACT

Media studies is formally one of the youngest academic disciplines in Poland where social studies, humanities and technical sciences interconnect. In general, it is also perceived as a relatively young area of education. The discussion on the status and identity of media studies has started and will gain dynamics. Research centers with didactic ambitions are sprouting, conferences are being annually held, more and more publications and periodicals dedicated to mass media and their influence on reality are being published. All these aspects make it necessary for media scholars to state the bare rudiments of – the identity – of this new "old" discipline – media studies: establishing its goals, terms, theoretical foundations and research methodology. A structure of the discipline must be built based on, in its eclecticism and interdisciplinarity, three pilars – social studies, humanities and sciences. It should play a crucial role in the process of discovering and understanding the reality, which surrounds us and seems to be all the more mediatized, mediated and dependant on the ever-present mass media. Before the annual June conference of the Institute of Journalism of the University of Warsaw, the year 2012 being dedicated to the identity of media studies, the editorial board of "Media Studies" presents an article by Marek Jabłonowski and Tomasz Gackowski dedicated to this topic, with the voice of Maciej Mrozowski initiating the discussion.