Jeszcze o ogonie merdającym psem

Tekst, w którym pozwoliłem sobie napisać, że media niepotrzebnie ekscytują się najstabilniejszą kampanią w historii wywołał pewne zamieszanie. Szczególnie kiedy okazało się, że wbrew modelom predykcyjnym opartym na sondażach Trump jednak wygrał w kolegium elektorskim (zagłosowało na niego jednak mniej wyborców, o czym warto pamiętać). Na szczęście inaczej niż Sam Wang z Princeton Election Consortium nie założyłem się, że zjem robala jeśli „The Donald” dostanie więcej niż 240 głosów elektorskich. Entomofagia mi nie grozi, ale komentarze uświadomiły mi, że użyłem w swojej argumentacji za dużo skrótów myślowych. Spróbuję to naprawić.

Czytaj więcej...

Mirosławski & Ćwiąkała – La zabawa na antenie Eleven Sports

1. LogoPo latach monopolu Canal Plus na hiszpańską piłkę, w 2015 roku transmisje La Ligi przejęła telewizja Eleven Sports Network. Wśród nowej obsady komentatorów pojawili się Patryk Mirosławski i Tomasz Ćwiąkała. Stworzyli oni nowy, młody i ambitny duet, który dzięki wysokiej popularności komentowanych spotkań, szybko dał się poznać szerokiej publiczności. Wspomniani dziennikarze komentują mecze hiszpańskiej ekstraklasy już od ponad roku. Zawsze zapowiadają je jako „mecze w La Liga, czyli w najlepszej lidze świata”.

Czytaj więcej...

Przejęcie przez państwo Polska Press Grupy ryzykowne biznesowo, wyzwaniem zmiana kursu wszystkich gazet

newspapers-444447 640Takie zjawisko, iż rząd posiada jakieś udziały w mediach, nie jest niczym nowym. Takie sytuacje mają miejsce w ukonstytuowanych demokracjach. (Zwróćmy także uwagę na fakt, iż samorządy - gminy i powiaty - są właścicielami wprost wielu lokalnych tytułów w całej Polsce, co też powoduje wiele patologii - np, problem z patrzeniem władzy na ręce). Z podobnymi działaniami mamy miejsce np. we Francji czy we Włoszech, gdzie dochodzi do dotowania mediów drukowanych przez rząd (w różnym stopniu, co także budzi kontrowersje). Nadto, prywatne koncerny medialne często zarządzane są przez bogaczy, którzy mają swoje interesy nie tylko w obszarze mediów, ale również np. energetyki. Dlatego też pozycje danych mediów - ich stronniczość, przychylność - są od lat kartą przetargową na stole większych projektów biznesowych. Ciekawe są wolty i zaangażowanie np. Ruperta Murdocha (News Corporation) czy Slivio Berlusconiego (Mediaset).

Czytaj więcej...

Dramat kontra dane, albo o ogonie, który macha psem


polaryzacjaPrzy okazji każdej kolejnej kampanii, szczególnie prezydenckiej w USA, nieodmiennie fascynuje mnie zdolność dziennikarzy do zbudowania dramatu z niczego. Najnowszej ilustracji dostarczyła mi wypowiedź Piotra Kraśki na portalu wyborcza.pl. Kraśko zaczyna budować suspens stwierdzając, że 20% z tych, którzy pójdą na wybory nie wie jeszcze na kogo zagłosuje. Słysząc to chciałoby się niczym „The Donald" w trakcie debaty z Clinton wykrzyknąć: „Wrong!". Amerykańskie społeczeństwo jest najbardziej spolaryzowane w historii:

 

Czytaj więcej...

Facebook Slider
Facebook Slider

Facebook Slider