Z nowym rokiem...

gaudeamus-igiturZa nami dwa pierwsze tygodnie nowego roku akade-mickiego. Choć niektórym wydaje się, że to tylko pewien powtarzalny schemat, rytuał, to jednak nie można zaprzeczyć, że 1 października jest na uczelni zawsze dniem wyjątkowym. Dla rzeszy studentów to początek zupełnie nowego okresu w życiu. To również szereg zmian organizacyjnych − niektóre z nich są konieczne, wymaga tego od nas nieustannie zmieniająca się rzeczywistość, inne zaś są po prostu potrzebne całej społeczności akademickiej, gdyż ułatwiają jej funkcjonowanie. A zatem, Panie i Panowie, zajmujemy ławki, wstępujemy na katedry i... ku chwale uniwersytetów!

Przemówienie inaugurujące rok akademicki na Uniwersytecie Warszawskim wygłosił Jego Magnificencja Rektor prof. dr hab. Marcin Pałys. W szczególny sposób powitał "najmłodszych członków społeczności akademickiej", czyli nowo przyjętych studentów. Mówił o tym, że nieustannie powiększa się budżet badawczy uczelni, wzrasta liczba prowadzonych projektów, rozwija się międzynarodowa współpraca naukowa, a na rozpoczęcie studiów na UW decyduje się coraz więcej obcokrajowców. Wraz z nowym rokiem akadmeckim rozpoczął działalność uniwersytecki żłobek, utworzone zostało również Uniwersyteckie Centrum Wolontariatu. 

JM Rektor podkreślił blisko dwustuletni związek uczelni z miastem i jego dziejami. Nowym początkiem w tych relacjach może stać się podjęta niedawno decyzja o nazwaniu jednej ze stacji drugiej linii metra "Nowy Świat  Uniwersytet".

Rozpoczęło się również odliczanie dni do jubileuszu dwustulecia Uniwersytetu Warszawskiego (19 listopada 2016 roku), który ma się stać wielkim świętem całego miasta. Prof. Pałys podkreślił, że celem nie jest kontemplowanie przeszłości, lecz tworzenie przyszłości to od nas zależy bowiem, jak Uniwersytet będzie wyglądał rok po jubileuszu i w kolejnych latach.

JM Rektor przywołał wyniki oceny parametrycznej za lata 20092012 (o czym szerzej w kolejnym wpisie na medioznawcy.com), doceniając najwyższe noty kilku jednostek uniwersyteckich. Odniósł się również do sytuacji absolwentów na rynku pracy oraz medialnych doniesień o "nieprzydatnych" kierunkach studiów, podkreślając potrzebę zrównoważonych słów i działań. Zwrócił uwagę na magiczną liczbę, jaką w polskiej nauce stało się "35" aktualnie więcej niż połowa programów NCN oraz konkursów MNiSW i NCBiR dedykowana jest dla naukowców, którzy nie ukończyli 35 lat. Wspomniał o biurokratyzacji uczelnianego życia i związanej z nią nieustannej sprawozdawczości, która sprawia, że uczelnie nazywa się już niekiedy "wspólnotami audytowanych". Zauważył również, że szkoły wyższe nie zawsze są traktowane jako partner reformatorskich zabiegów regulujących ich funkcjonowanie, lecz na ogół wyłącznie jako przedmiot tego procesu. Na koniec przypomniał, że rolą uniwersytetów jest "przygotować absolwenta do życia we wciąż zmieniającej się rzeczywistości, do pracy nad sobą, do samokształcenia, do uczestnictwa w życiu społecznym, do zachowań obywatelskich".

 Inauguracja roku akademickiego 2013/2014
na Uniwersytecie Warszawskim